Kultura. Możliwość.
Działanie.

Naszym priorytetem jest promowanie literatury wysokoartystycznej i wspieranie najwartościowszych poszukiwań badawczych z zakresu humanistyki. Dowiedz się o nas więcej.

  • AutorMarian Czuchnowski
  • TytułTyfus, teraz słowiki
  • OpracowanieMichał Stefański
  • PosłowieWojciech Ligęza
  • ISBN978-83-942909-6-2
  • Rok wydania2019
  • OprawaMiękka
  • Format135x205 mm
  • Liczba stron314

Powieść Tyfus, teraz słowiki - wymieniana obok Na nieludzkiej ziemi Józefa Czapskiego, Innego świata Gustawa Herlinga-Grudzińskiego czy W domu niewoli Beaty Obertyńskiej jako jedno z najważniejszych świadectw GUŁagu w literaturze polskiej - pozostaje dotąd dziełem znanym tylko wtajemniczonym. Funkcjonuje jako książka osobna - nazbyt drastyczna, przesadnie poetycka, nadmiernie, jak na podejmowany w niej temat, niekonwencjonalna. Kreślona przez Mariana Czuchnowskiego opowieść o losach Polaka Jana Rawy, który w początkach 1942 roku, w czasie jednej z największych epidemii tyfusu plamistego w dziejach Azji Środkowej, trafia wprost z obozu do szpitala zakaźnego w Taszkencie, gdzie następnie zmaga się nie tylko z wycieńczającą chorobą, lecz i z rzeczywistością kreowaną przez sowiecką propagandę, bez wątpienia wyłamuje się ze schematów pisania o doświadczeniach łagrów. Jest opowieścią niezmiennie wstrząsającą, ale i na wskroś nowoczesną. Związaną z konkretnym okresem i miejscem, a zarazem uniwersalną. Stanowiącą nie tyle oskarżenie totalitarnego systemu, ile wielką pochwałę życia w jego najprostszych przejawach.

  • W <i>Głośnych historiach</i> zmyślenie goni zmyślenie, a szaleńczych pomysłów jest tyle, że śmiało wystarczyłoby ich na kilka wielkich powieści
  • <i>Adam Kłakocki i jego cienie</i> to przede wszystkim genialna przypowieść o przemijaniu i śmierci w białoruskich dekoracjach
  • <i>Ludzie szukają szczęścia...</i> dałoby się uznać za powieść stawiającą diagnozę współczesności
  • <i>Kto to jest ten Jan Olik?</i> przypomina bardzo Gombrowicza. Językiem - impulsywnym, niespokojnym, szyderczym - i ideą
  • Wiersze Bratkowskiego noszą w sobie niepowtarzalną energię, łączą potrzebę zaangażowania społecznego z prywatną refleksją
  • <i>Staś i Weronika</i> - tak mądrej i świetnie napisanej książki dla dzieci dawno nie czytałam
  • <i>To drugie światło</i> - tom to niecodzienny, zjawiskowy, do wielokrotnego czytania, smakowania i przytaczania
  • Karatkiewicz wyprzedził nie tylko Umberto Eco. W swojej antyewangelii pisze w taki sposób, że robi się i straszno, i śmieszno
  • Utwory Ratonia to krzyk rozpaczy i beznadziejność w szukaniu odzewu, który nigdy nie nadejdzie
  • <i>Rozmowa ze Spinozą</i> to błyskotliwa powieść młodego pisarza z Macedonii. To gotowy scenariusz filmowy
  • <i>Czasy kóz</i> to parabola bałkańskich losów. Trafna metafora, lecz także przepowiednia przyszłej tragedii półwyspu